Stereotypia,dobrostan i wzbogacenia jeżowego życia.

Nie da się napisać o samej stereotypii, gdyż byłaby to tylko sucha, nic nie wnosząca definicja. Pisząc o stereotypii najważniejsze jest by znać przyczyny i niesprzyjające jeżykom warunki, w jakich do niej dochodzi, a także zrobić wszystko by temu zapobiec. Stąd w artykule znajdziecie bardzo ważne zagadnienia w odniesieniu do jeżowego życia pod naszą opieką. 

Dobrostan i wzbogacenia, to nasz — opiekunów jeżowych kuleczek, obowiązek i o tym dziś dla Was napisałam.

Stereotypia to niefunkcjonalne lub dysfunkcjonalne, wielokrotnie i rytmicznie powtarzalne zachowania, zwykle występują w niewoli. Często serie rytmicznie powtarzalnych ruchów są same wielokrotnie powtarzane i oddzielone krótkimi przerwami swobodnych zachowań. Stereotypia to nic innego jak odpowiedź na brak symulacji ruchowej, czyli kompensacja braku pozytywnych doznań przez jakąkolwiek aktywność. To również mechanizm zmagania się ze stresem wynikającym z niezaspokojenia potrzeb zwierzęcia.
Pełną odpowiedzialność za stereotypię u jeżyka ponosimy my, opiekunowie. 

Dobrostan to bilans wszystkich pozytywnych i negatywnych doznań zwierzęcia. Bilans doznań (suma dobrostanów) w ciągu życia określa immanentną wartość życia zwierzęcia.
W definicję dobrostanu wchodzą: wolność od urazów i chorób, wolność od głodu, pragnienia i niedożywienia, wolność od dyskomfortu termicznego i psychicznego, wolność od strachu, wolność od nudy.

Czynniki mające negatywny wpływ na dobrostan: bliska obecność drapieżników, zapachy, dźwięki, nienaturalne cykle świetlne, źle zaprojektowane wybiegi/brak wybiegów, nieodpowiednie temperatury.

Objawy zaburzonego dobrostanu to zaburzenia i zmiany zachowania, stereotypie, samookaleczenia, agresja, zaburzenia rozwoju, upadki, apatia.

Czy możemy na swoim ludzkim przykładzie dobrostanu człowieka ocenić zwierzęta? Warto odpowiedzieć sobie na to pytanie „czy zdrowy człowiek — jedzący trzy posiłki dziennie, posiadający dom i zdolny do rozrodu — zawsze jest szczęśliwy?”. Odpowiedź brzmi — NIE. Zwierzęta, tak jak i ludzie potrzebują czegoś więcej, niż zaspokajania ich podstawowych potrzeb. 

Coś więcej— enrichment (ang. wzbogacenie)

Enrichment ma na celu wydłużenie okresu aktywności, realizację naturalnych instynktów i zachowań, rozładowanie oraz utrzymanie kondycji fizycznej. Rodzajami urozmaicenia są zabawki, ukształtowanie terenu na wybiegu, pokarm (sposób, ilość i częstotliwość podawania), pobudzanie zmysłów (zapachy, smaki), specjalnie zaprojektowane wybiegi.
Enrichment to bardzo szerokie pojęcie, jednak pisząc o jeżykach odnosi się do takich zmian w otoczeniu jeża, które powodują poprawę jego stanu ruchowego oraz emocjonalnego. Jednym z głównych zadań wzbogaceń jest umożliwienie wykonywania zachowań naturalnych poprzez wzrost aktywności, zapobieganie zaburzeniom behawioralnym. Związane jest to z poprawą dobrostanu. 
Naszym obowiązkiem jest wzbogacenie środowiskowe, czyli powinniśmy zapewnić jeżykowi możliwość wykazywania zachowań typowych dla jego gatunku poprzez np. zapewnienie mu odpowiedniego wybiegu, a nie trzymanie go w zamkniętym, ciasnym terrarium — bez możliwości swobodnego wyjścia podczas aktywności nocnej.

Kolejnym obowiązkowym wzbogaceniem jest wzbogacenie pokarmowe. W warunkach naturalnych jeżyk poświęca większość swojej aktywności na poszukiwanie pożywienia. W warunkach zamknięcia ma wszystko podane pod nos. Musimy utrudniać mu zdobywanie jedzenia. To wzmaga jego aktywność, powoduje większe wykorzystanie powierzchni wybiegu i stymuluje większą różnorodność behawioralną. Podając jeżykowi owady karmowe (np. karaczany, świerszcze) pozwólmy mu na nie polować. Niech ma sposobność do wyszukania pokarmu, zdobycia go — np. przez włożenie owadów do pojemnika przeznaczonego do polowania, w wytłaczankach po jajkach (nowych, absolutnie nie takich w których były jajka kupione w sklepie). 

Wzbogacenia zmysłowe u jeżyka powinny być codziennoscią. 
Jeże to wąchacze, każdy nowy zapach jest dla nich atrakcyjny. Przy czym mówimy tu o zapachach naturalnych a nie zapachach chemicznych, mogących wyrządzić jeżykowi krzywdę. Ukrywając różne atrakcje zapachowe w piłki smakowo-zapachowe np. listki mięty (żywej rośliny), szmatki nasączone herbatami smakowymi, jeż pobudzi swoje naturalne zachowania.
Wzbogacenie smakowe to nic innego jak urozmaicenie podstawy diety, poprzez podanie od czasu do czasu pokarmu dozwolonego jeżykom, nie będącego owadami karmowymi.

Jak przygotować naturalne wzbogacenia? Jest kilka zasad, których bezwzględnie musimy przestrzegać:

  1. Wzbogacenie nigdy nie może nieść za sobą niebezpieczeństwa dla zdrowia jeżyka.
  2. Przed podaniem na wybieg danego przedmiotu należy sprawdzić czy: jest cały, nie jest ostry, nie ma wystających nitek lub sznurków, podany materiał nie będzie dla jeżyka szkodliwy.
  3. Gdy mija okres nowości (u jeżyka to zazwyczaj jedna noc) maluch przyzwyczai się do danego przedmiotu i poziom jego zachowań eksploracyjnych zmaleje. Należy przedmioty chować i ponownie podawać na wybieg po około 7-12 dniach, wtedy znów będą dla jeżyka nowością.

Biorąc pod opiekę tak wymagające zwierzątko jak, jeżyk musimy przyjąć na siebie zapewnienie mu dobrostanu w każdej sferze jego życia. Ruchowej, żywieniowej, zdrowotnej, środowiskowej, zmysłowej. Naszym obowiązkiem jest zapewnienie mu wzbogaceń. Jeśli jeżyk popada w stereotypie, to odpowiedzialność za to w pełni ponosi jego opiekun. Stąd nie mogę zgodzić się ze stwerdzeniem, nazbyt często padającym na grupach/forach jeżowych o tym, że dysk/kołowrotek sam w sobie powoduje stereotypie. To my — zaniedbując codzienną dawkę wzbogacenia jeżowego życia — zmuszamy go do powtarzalnych czynności. Jeśli wybieg jest malutki, czyli miejsca do tuptania niewiele i stoi na nim dysk/kołowrotek to co jeżyk ma robić by wybiegać swoją ilość jeżowych kroczków? Ano będzie tuptał tylko na dysku/kołowrotku, wywołujac u siebie stereotypię. 

Mając pod swoim dachem jeżyka, kochając go, nie zapominajmy nigdy, że jest to zwierzątko egzotyczne. 
Jeżyk nie będzie miał szczęśliwego życia, jeśli będziemy chcieli dostosować go do naszych wymagań i oczekiwań. Naszym obowiązkiem jest zapoznać się choć w minimalnym stopniu z biologią jego gatunku, zachowaniami dobowymi, naturalnym cyklem świetlnym, potrzebami żywieniowymi i każdego dnia starać się dodawać mu szczęśliwości w jego jeżowym życiu, właśnie poprzez wszystko o czym napisałam powyżej.

Artykuł powstał w oparciu o skrypt „Choroby zwierząt nieudomowionych” udostępniony na potrzebę napisania artykułu, dzięki uprzejmości Doktor Kasi Wilk — Lekarz Weterynarii specjalista chorób zwierząt nieudomowionych

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s