Jeżyk bardzo czujący to co w nas drzemie

Do napisania tego artykułu skłoniły mnie ostatnie, bardzo ciężkie dwa tygodnie naszego wspólnego życia z Tonusiem. Zaczęło się dość niewinnie—delikatną biegunką, z którą zawsze z powodzeniem radziliśmy sobie konkretnym probiotykiem zaleconym przez toneczkową lekarkę. Sytuacja została w miarę opanowana, ale nawracała. Konieczna była wizyta podczas której mój mały, jeżowy chłopczyk miał pełen przegląd (usg) i …

Czytaj dalej Jeżyk bardzo czujący to co w nas drzemie